okropnie zdenerwowana i ten pielegniarz, Tom, dał jej cos na

- A tego to nie wiem - pokręciła głową. - To był bogaty gringo.

miliony ludzi skupionych głównie wokół miast. W tym konkretnym
potarła dłonią czoło, myśląc nad jakimś rozwiązaniem. - Rozmawiała
nie wiadomo. Półprzytomna, wciąż zmęczona i teraz w dodatku
antykoncepcyjne. W samą porę, jej zapasik właśnie się kończył - a
którym żyjesz.
kobieta z buszu. Nie wpuszczą jej do żadnej porządnej knajpy Chyba
telefon zadzwonił, chyba po raz setny tego dnia, szarpnął za
W słuchawce odezwał się agent z biura podróży Po krótkiej
męskie. Pod tym imieniem i nazwiskiem został adoptowany, choć
- Mamy zaginięcie czteroletniego chłopca - odezwała się Debra
sterty prezentów ułożonych pod przystrojoną świecidełkami choinką.
Tak? A to ciekawostka, pomyślała Milla. Facet sam o to zadbał,

Szybko zamknęła samochód i zaczęła biec. Powietrze tej nocy było parne, lepkie: dosłownie napierało na jej

229

Przyniósł butelkę wody, paczkę gazików, tubkę maści

Próbowała wymyślić jakąś dowcipną odpowiedź, ale nie dała

Na wiele lat. Mo¿e nawet na zawsze.
- Krążą plotki, że Shelby wraca do Bad Luck.
- Jak mogłabym zapomniec?

późną kolację w pobliskim barze, po czym wrócili do swoich

- Kto tam, do cholery? - zabrzmiał donośny głos.
Najpierw Samuel, a potem Alex poprzez Fundacje Cahillów
tylko zbieg okoliczności - że w miasteczku wielkości Bad Luck obecność kilku nienawidzących się osób w jednym